Wielki Poniedziałek 2020

Drodzy Przyjaciele Wspólnoty Chrześcijan w Polsce,

Na podłodze wyrosła wysoka wieża z klocków mozolnie zbudowana przez dziecko. Każdy klocek poddany pięknej dziecięcej uważności, dokładnie obejrzany, kilkukrotnie dopasowywany do innych elementów, wreszcie znalazł swoje miejsce. Powstaje budowla budząca dumę małego budowniczego. I nagle – trach! Jeden zdecydowany ruch dziecięcej rączki przenosi wieżę w przeszłość. Z jaką łatwością mali budowniczowie żegnają się ze swymi dziełami, by z ciekawością i zapałem rozpocząć nową pracę…

Smukły pień utrzymywał bogatą koronę listowia. Soczysta zieleń rozłożystych liści drzewa jaskrawo odcinała się od błękitu nieba. Brakowało jedynie owoców…. Drzewo figowe w narracji Starego Testamentu symbolizowało relację z duchowością. Siedzenie pod tym drzewem oznaczało pogrążenie w medytacji, a momenty inspiracji były jej owocami zaspokającymi duchowy głód człowieka. Teraz, relacja z Bogiem musi zostać przeformułowana, zbudowana na nowo, bo oto drzewo figowe przestało rodzić owoce. Jednym, zdumiewająco zdecydowanym zdaniem Chrystus pozwala uschnąć temu, co „bezowocne”.

W tym jakże dziwnym, nieoczekiwanym czasie, który przyniósł ze sobą 2020 rok, mamy szansę przyjrzeć się „drzewom figowym” w naszym życiu. Nowy czas wiele z nich wystawia na próbę przynoszenia owoców zaspokających nasz duchowy głód. Nie wszystkie „drzewa” tę próbę wytrzymują. Dostrzegamy relacje, których w czasie izolacji nam brakuje, i te, których brak przynosi ulgę. Zauważamy ogrom zbędnych działań w naszej zwykłej codzienności oraz te aktywności, za którymi najbardziej tęsknimy. Odczuwamy fasadowość, wypaczenia, a może niesprawność wielu gałęzi naszego życia: politycznego, finansowego, gospodarczego. Odkrywamy nowe możliwości: zajęć, organizacji czasu, wykorzystania telenarzędzi, rozwoju duchowego.

Niechaj ten czas zadumy Wielkiego Tygodnia sprzyja naszemu odnajdywaniu „drzew figowych”, które nie potrafią już nas duchowo nasycić. Niechaj zdecydowanie i moc Czynu Chrystusa daje nam odwagę, by bez żalu i wahania, za to z dziecięcą lekkością zburzyć stare i z radością zacząć budować nowe.

Marta Lackowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *