Czas trynitarny – czwarta niedziela

Zdjęcie: Sharon McCutcheon
Zdjęcie: Sharon McCutcheon

 

Światło
 
Światło samo w sobie jest niewidzialne. Nie tak łatwo je dostrzec – w końcu kto widzi to, co niewidzialne? Siedząc w zaciemnionym kinie, widzimy obrazy na ekranie, rzucane przez silne źródło światła znajdujące się za nami. Jednak jedyne światło, jakie widzimy w przestrzeni pomiędzy ekranem a źródłem, to nikłe światło odbite od unoszących się w powietrzu pyłków kurzu. Światło czyni rzeczy widzialnymi, manifestuje je. Samo w sobie jest rodzajem bezinteresownego, niewidzialnego medium, w którym wszyscy żyjemy.
 
My, istoty ludzkie, możemy również doświadczać wewnętrznego światła. Nasza świadomość jest jak światło, niewidzialne, bezinteresowne medium, w którym przejawiają się nasze myśli i uczucia, nasze czyny. Możemy również wytwarzać więcej światła.
 
Wiele z tego, co dzieje się w naszym życiu, zarówno indywidualnie, jak i zbiorowo, powstaje w ciemności nieświadomości. Jednak poprzez modlitwę możemy generować światło. Modlitwa i medytacja stają się źródłem światła, wewnętrzną lampą. To światło serca może oświetlać wydarzenia naszego życia; może zapalać w nas światło zrozumienia. W ten sposób ciemność staje się łonem, w którym wzrasta samoświadomość i świadomość naszego miejsca w świecie. Modlitwa bowiem jednoczy nas z Bogiem, który jest Światłością. On jest Tym, w którym wszystkie ciemności nieświadomości zostały przemienione w Światłość.
 
Cynthia Hindes
Opracowanie: Grzegorz Kozioł

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *