Druga niedziela adwentu 2020

The Annunciation - Henry Ossawa Tanner
The Annunciation – Henry Ossawa Tanner

Drodzy Przyjaciele Wspólnoty Chrześcijan w Polsce,

Jedną z najpiękniejszych scen ewangelii Łukasza jest zwiastowanie narodzin Jezusa. Młodej Marii ukazuje się anioł Gabriel i oznajmia, że stanie się matką Syna Bożego. To przedstawienie było przez całe stulecia nie tylko czczone jako wielka tajemnica ale z drugiej strony było dla wielu kamieniem niezgody. Wielu ludzi, którzy jako pewne przyjmują tylko to co mogą objąć rozumem odrzucało niepojmowalny cud niepokalanego poczęcia. Dlatego też nowe rozumienie tego ewangelicznego przekazu może mieć duże znaczenie dla przyszłego stosunku do prawd chrześcijaństwa.

Katolicki dogmat opiera się na wersie ewangelii: „Duch Święty przyjdzie do Ciebie i moc najwyższego ocieni cię. Dlatego i to narodzone Święte nazwane zostanie Synem Boga.”(Łk1.35) i wyjaśnia te słowa w ten sposób, że dziecko, które urodziła Maria nie miało naturalnego ojca i dlatego poczęcie nazwano niepokalanym. Przedstawia do uwierzenia cud, który przekracza wszelkie ludzkie rozumienie. Naprzeciwko stają obrońcy ludzkiego rozumu, odrzucają oni z oburzeniem cud, który jawnie sprzeciwia się nieprzekraczalnym prawom natury. 

Co rzeczywiście wydarzyło się tego dnia Marii, matce dzieciątka Jezus, zrozumiemy dopiero wtedy kiedy zdobędziemy właściwe wyobrażenie o powstawaniu człowieka. Współcześnie dysponujemy szczegółową wiedzą na temat rozwoju płodu w organizmie matki od zapłodnienia przez dziewięć miesięcy ciąży. To co ma do powiedzenia na ten temat embriologia przedstawia tylko jedną stronę procesu powstawania człowieka. Jak rozwijająca się cielesność staje się nosicielem elementu duszno-duchowego tego medycyna nie opisuje. Ten fakt duchowy może badać i opisywać jedynie nauka badająca dziedzinę duchową. I antropozoficzna nauka duchowa opisuje, że w tym samym czasie kiedy w łonie matki rozwija się ciało dziecka, nadzmysłowa istota człowieka stopniowo łączy się z tym ciałem. Ludzka dusza nie powstaje dopiero wraz z powstającym ciałem. Przebywa ona już długo wcześniej w świecie duchowym. Cud poczęcia nie polega jedynie na tym, że zarodek tworzy się przez połączenie komórek rodziców ale również na tym, że z powstającym ciałem łączy się zstępujący duch i dusza istoty ludzkiej. Poczęcie ma swoją cielesną i i duchową stroną.

Zstępująca z niebios wieczna ludzka indywidualność zniknęła ze świadomości współczesnego człowieka. W rzeczywistości każda kobieta jest w momencie poczęcia dziecka opromieniona blaskiem niebiańskiego życia. Przyjmuje dziecko z „rąk” anioła. Słowa anioła do Maryi dotyczą każdego poczęcia „Przyjdzie do ciebie Duch i moc najwyższego okryje Cię swoim cieniem”. Wyobraźmy sobie kobietę, która moment, w którym w jej ciele powstaje dziecko przeżywa nie tylko od strony cielesnej ale również w rodzaju zachwytu postrzega duchowy proces poczęcia. Czuje się uniesiona do królestwa wyższych sił i istot duchowych, gdzie dusze przed narodzinami przygotowują swoje zstąpienie. Widzi anioła, z którego „rąk” otrzymuje duszę dziecka. Od niego słyszy, że jest błogosławiona macierzyństwem. To właśnie wydarzyło się w duszy Marii. Mogła fakt poczęcia przeżyć od strony duchowej.

Józef był cielesnym ojcem Jezusa i ewangelie wskazują na to kiedy podają genealogię Jezusa aby wykazać, że Jezus jest synem Dawida. To nie miałoby sensu gdyby Józef nie był ojcem.  

Kto w ten sposób rozumie powstanie człowieka będzie czytał przekaz ewangelii z nie mniejszą czcią i szacunkiem niż dotychczas. Przed takim wydarzeniem będzie stał w zachwycie nie dlatego że jest to niezrozumiały cud ale ponieważ może spojrzeć w tajemnice ludzkiego bytu, w duchowo-cielesny cud powstania człowieka.

Rafał Duszyński
na podst. E.Lenz „Advent”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *