Okres trynitarny – pierwsza niedziela – 07.02.2021

Vincent van Gogh - "Czerwona winnica"
Vincent van Gogh – “Czerwona winnica”

 

Drodzy Przyjaciele Wspólnoty Chrześcijan w Polsce,
 
Z dzisiejszą niedzielą rozpoczynamy okres trynitarny, okres przejściowy pomiędzy czasem Epifanii a czasem pasyjnym. Pierwsze czytanie tego okresu (Mat 20,1-16) kieruje naszą uwagę ku odległemu celowi rozwoju świata, ku Królestwu Niebios.
 
Chrystus na pytanie uczniów, kto może być zbawiony, opowiada podobieństwo o Królestwie Niebios, które przyrównuje do człowieka (Antrophos), pana domu. Już w tych początkowych słowach można wyczuć, że nie chodzi o zwykłego człowieka, a o takiego, którego Ja zapanowało nad zamieszkałym przez siebie ciałem. Jeszcze wznioślej brzmi nazwanie tego człowieka Panem (Kyrios), kiedy dzień chyli się już ku końcowi.
 
O poranku ów człowiek udaje się na targ aby nająć robotników do swojej winnicy, powtarza tą czynność jeszcze kilkukrotnie,  a ostatnich pracowników posyła do pracy w ostatniej godzinie dnia. Na koniec, kiedy nastaje czas rozliczenia, każdy, niezależnie jak długo pracował, dostaje taką samą zapłatę.
 
Można zapytać czy to sprawiedliwe, i jeśli rozpatrywalibyśmy to podobieństwo czysto materialnie, odpowiedź wydaje się jednoznaczna – to nie jest sprawiedliwe, a wręcz demoralizujące. Jeśli jednak potraktujemy to podobieństwo z duchowej perspektywy, objawia nam się zupełnie inny obraz. Pan zwraca się do “współtowarzysza” (hetaire) “Chcę dać temu ostatniemu, jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim co chcę”. Gdy nadszedł czas, Pan chce obdarzyć każdego, który miał udział w dbaniu o jego winnicę, częścią tego, co jest Jego, a reprezentuje to jeden, cały denar.
 
Podobieństwo to ukazuje, że na przełomie rozwoju świata, każdy może zostać współtowarzyszem Chrystusa. Niezależnie od tego kiedy go spotka, niezależnie od tego czy podejmuje współpracę wiedząc o zapłacie, niezależnie od tego czy wie dla kogo pracuje. Każdy może odnaleźć drogę na targ aby móc nająć się do dbania o ciepło miłości promieniujące z winnicy.
 
Poprzez pracę, pracę z Chrystusem, na koniec czasu, człowiek będzie mógł stać się pierwszym i ostatnim, Panem własnego JA.
 
Grzegorz Kozioł
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *