Pod warstwą codzienności

Koniec października to czas kiedy przyroda ostatnim tchnieniem kończącego się okresu wegetacji obdarza nas, w promieniach słońca, niespotykanym w innych porach roku, bogactwem barw i uczuć. Barw, które odsłoniły się spod jednolitej warstwy zieleni, która towarzyszyła nam od wiosny, w codzienności jako dominujący kolor okrywający królestwo roślin. W dobiegającym końca okresie michaelowym jesteśmy zaproszeni do spojrzenia ku i podążania za tą anielską istotą, która jest obliczem Chrystusa i która prowadzi nas w głębie duszy gdzie pod warstwą codzienności – trosk, zmartwień i radości – odkrywamy, jeśli skierujemy tam promienie świadomości, „siły niosące ducha w ludzkie serca” – odkrywamy uczucia i myśli skryte na co dzień, a które nadają głębię i treść naszym doświadczeniom, uzdrawiają z poczucia smutku i rezygnacji. W spojrzeniu ku Michaelowi, w myśleniu poszukującym sił działających poza warstwą zmysłowości, zyskujemy ogląd rzeczywistości wzbogacony i prześwietlony światłem ducha – odzyskujemy poczucie sensu i siły do działania w świecie.

Rafał Duszyński

Obraz: Kandinsky – „Jaune Rouge Bleu”

|27 października, 2026|Rozważania|