Aktualne czytanie: Czasu Michaelowego – Ap 19, 9-16
I mówi mi: Napisz: Szczęśliwi ci, którzy są zaproszeni na ucztę weselną Baranka. I mówi mi: To są prawdziwe Słowa Boga. I upadłem do jego nóg, żeby oddać mu pokłon, lecz powiedział mi: Nie rób tego! Jestem współsługą twoim i twoich braci, którzy trzymają się losu świadka Jezusa. Bogu oddaj pokłon! W losie świadka Jezusa jest moc proroczego ducha, siła tego co z przyszłości. I zobaczyłem niebo otwarte i białego konia, i Tego, który na nim siedzi, on urzeczywistnia Wiarę i Poznanie, sprawiedliwy jego sąd i jego walka. Jego zaś oczy są jak płomień ognia, a na Jego głowie liczne diademy. I ma wypisane Imię, którego nikt nie zna, poza Nim samym. I ubrany jest w szatę zanurzoną we krwi, a jego imię brzmi: Słowo Boga. A za nim podążały w niebie wojska na białych koniach, ubrane w bisior biały i czysty. A z Jego ust wychodził ostry miecz, aby mógł razić nim narody. I sam będzie je pasł laską żelazną, i sam depcze tłocznię z której wypływa wino zapalczywej woli jako gniew Boga Wszechmogącego. A na Jego szacie i na biodrze jest wypisane imię: Król królów i Pan panów.